Artykuł opisuje zaskakująco prosty generator impulsów o dużej amplitudzie, do 500 V, a nawet jeszcze więcej, i o bardzo stromych zboczach. Takie generatory silnych impulsów o stromych zboczach bywają potrzebne do różnych celów, między innymi do sprawdzania i kompensacji dzielników i sond pomiarowych.
Zaproponowałem, żeby w cyklu „Wspólnie projektujemy” zająć się tematem klasycznych transformatorów sieciowych. Wprawdzie we współczesnym sprzęcie już ich prawie nie ma, ale nie dlatego, że są złe, tylko dlatego, że są kosztowne z uwagi na ceny miedzi, a także dlatego, że są dużo cięższe od impulsowych.
Kwestia budowy prototypów to wręcz niewyczerpany temat. Tę tematykę można rozpatrywać w dwóch kategoriach: badawczo-rozwojowych oraz „budowlanych”.
W artykule opisany jest bardzo prosty, użyteczny, sprawdzony w praktyce przyrząd, pozwalający w szybki i łatwy sposób sprawdzać wzmocnienie tranzystorów bipolarnych oraz dobierać je w pary, także pary tranzystorów komplementarnych o jednakowym wzmocnieniu, potrzebne np. do wzmacniaczy mocy audio.
Zaproponowałem, żeby w cyklu „Wspólnie projektujemy” zająć się tematem bardzo ważnym dla wszystkich elektroników, którzy budują i projektują własne układy. Zaczyna się od schematu, ale potem trzeba jakoś zbudować prototyp i go zbadać. I zadanie dotyczyło właśnie różnych sposobów budowy prototypów.
Zadanie z cyklu „Wspólnie projektujemy”, oznaczone YK032, miało tytuł: „Zaproponuj wykorzystanie dawnych wyświetlaczy: NIXI, VFD, numitronów, żarówek, lamp oscyloskopowych i podobnych”. Poniżej przedstawione jest interesujące rozwiązanie z dużymi lampami, nadesłane przez Konrada Klekota.
Oto kolejna część artykułu dotyczącego budowy urządzenia, które pozwala pokazać na wyświetlaczu w różnej formie informację o deklarowanej liczbie bitów (nie więcej niż 8). Część ta jest poświęcona uruchomieniu oraz przedstawia propozycję rozwiązania obudowy urządzenia.
Opisywany poniżej, prościutki generator znajdzie różne zastosowania, ponieważ może wytwarzać przebieg prostokątny o dowolnej częstotliwości aż do 380 MHz. Może wytwarzać impulsy prostokątne o bardzo stromych zboczach, o dowolnej długości i częstotliwości powtarzania, nie krótsze niż 1,25 nanosekundy.
W pracowni hobbysty zainteresowanego elektroniką muszą się znaleźć odpowiednie przyrządy pomiarowe oraz diagnostyczne. Trudno sobie wyobrazić pracę, przykładowo bez multimetru, gdyż to obecnie standardowe wyposażenie. Oprócz fabrycznych przyrządów można konstruować własne.
W artykule pokazuję bardzo interesujące przykłady realizacji „superwoltomierza” i „superamperomierza”. Takie konstrukcje mogą się okazać bardzo przydatne do niektórych „trudnych pomiarów”. Podane przykłady i informacje warto też potraktować jako inspirację i zachętę do samodzielnych eksperymentów.