Powrót

Moje nowe czasopismo „Zrozumieć Elektronikę” ukazuje się wyłącznie w postaci plików PDF.

Przejrzyj wszystkie wydane dotąd numery ZE i poznaj możliwości ich zakupu.

Pobierz spis treści ZE, czyli wykaz zamieszczonych dotychczas artykułów w postaci pliku .XLS.
Pobierz wykaz ponad 200 moich wcześniejszych, nieskracanych artykułów w formacie .DOC lub w formacie .XLS albo przejdź wprost Kopalni skarbów.

Najnowsze artykuły

To jest szósty artykuł serii zainspirowanej pytaniem mojej małżonki: jak działa smartfon? Niestety, nie da się tego wyjaśnić krótko. Ja do tej pory omówiłem radiotelefony oraz generacje od 0 G do 3 G. W tym artykule powinienem omówić czwartą generację telefonii komórkowej oznaczaną skrótem 4 G.

Przekaźniki są coraz częściej zastępowane odpowiednikami półprzewodnikowymi. Ponadto zabronione jest wprowadzanie na rynek urządzeń powszechnego użytku, zawierających znaczące ilości rtęci. Dlaczego więc obszerny artykuł poświęcam kontaktronom rtęciowym, które coraz trudniej znaleźć na rynku wtórnym?

Poniższy artykuł także jest częścią nietypowej instrukcji obsługi do zestawu Fascynujące przemiany energii, dostępnego w sklepie Botland, służącego do przeprowadzenia mnóstwa interesujących eksperymentów. Badamy przemiany energii świetlnej na elektryczną (i na odwrót).

Zgodnie z obietnicą, omawiając kolejne aspekty problemu dopasowania, zaczynamy zajmować się dopasowaniem szumowym. To wyjątkowo trudny temat i okazało się, że nawet zgrubne zasygnalizowanie go w jakiś prosty sposób wymaga dwóch artykułów, z których poniższy jest tylko wprowadzeniem.

W poprzednim artykule serii zaczęliśmy omawianie elementów elektronicznych poczynając od rezystora. Ale w cyklu o fundamentach elektroniki przewodowej nie może zabraknąć odpowiedniej podbudowy. Dlatego w tym artykule omawiam ogromnie ważną kwestię właściwego rozumienia sensu rezystancji.

Zaproponowałem, żeby w cyklu „Wspólnie projektujemy” zająć się tematem klasycznych transformatorów sieciowych. Wprawdzie we współczesnym sprzęcie już ich prawie nie ma, ale nie dlatego, że są złe, tylko dlatego, że są kosztowne z uwagi na ceny miedzi, a także dlatego, że są dużo cięższe od impulsowych.

Kwestia budowy prototypów to wręcz niewyczerpany temat. Tę tematykę można rozpatrywać w dwóch kategoriach: badawczo-rozwojowych oraz „budowlanych”.