Powrót

Mikroprocesory

W artykule przypomniana jest krótko historia mikroprocesorów. W skrócie przedstawione są zasady budowy i działania na przykładzie pierwszych popularnych mikroprocesorów, jakie pojawiły się na rynku. To, z czym mierzymy się dzisiaj jest konsekwencją zdarzeń jakie miały miejsce w historii.

W poprzednim artykule (UR033) omawialiśmy rozkazy asemblera oraz ich związek z zerami i jedynkami kodu maszynowego. Teraz omówimy tryby adresowania. Opis trybów adresowania i związane z tym rysunki straszą większość początkujących. Tymczasem zasady są proste.

W poprzednim artykule (UR032)  zamieszczone były bardzo ważne informacje na temat obsługi urządzeń peryferyjnych za pomocą rejestrów w przestrzeni I/O pamięci RAM. W niniejszym artykule podane są ogólne informacje o innych bardzo ważnych zagadnieniach – o rozkazach asemblera oraz o sposobach adresowania.

W poprzednich dwóch artykułach (UR030, UR031) porównywaliśmy działanie mikroprocesora rodziny ATmega do biura, w którym pracuje słabo rozgarnięty, ale bardzo skrupulatny i pracowity urzędnik. Po pierwsze chodziło o wskazanie, że mikroprocesor „sam z siebie umie niewiele”, a cała „mądrość” to dobrze napisany program. Po drugie, tamten materiał miał pokazać, dlaczego tak ważne jest zrozumienie kluczowej roli pamięci RAM (SRAM).

W pierwszej części artykułu (UR030), mikroprocesor (ATmega328) porównaliśmy do biura, w którym pracuje bardzo pracowity i skrupulatny, ale bardzo ograniczony umysłowo urzędnik. W opowieści pojawił się wielki dzwon (który umarłego by obudził) i który nie wiadomo czemu nosi nazwę RESET.

Aby we właściwy sposób korzystać z możliwości mikroprocesorów (mikrokontrolerów) jednoukładowych, trzeba poznać nie tylko język C, ale też budowę i sposób pracy mikroprocesora. W artykule PR001 pewne zagadnienia zostały przedstawione w żartobliwy sposób. Trzymając się tej lekkiej konwencji, przyjrzyjmy się budowie i pracy procesora.

Ostatnio (UR028) stworzyliśmy i spolonizowaliśmy font GFX, jednak przy próbie wyświetlenia napisu wystąpił błąd, a w istocie dwa pokrewne błędy. Spróbujemy poznać przyczyny i znaleźć sposoby rozwiązania problemu.

 Zgodnie z zapowiedzią podejmiemy próbę spolonizowania ulepszonych fontów GFX, które omawiane były we wcześniejszych odcinkach cyklu.

W poprzednich dwóch odcinkach (UR025 i UR026) zdobyliśmy komplet informacji, potrzebnych do wyświetlenia wszystkich liter polskiego alfabetu. Najpierw zajmiemy się podstawowym fontem o rozmiarach znaku 5×7 pikseli.

Wcześniej zajmowaliśmy się wyświetlaniem grafiki oraz biblioteką glcdfont.c. Nie jest to jedyna możliwość wyświetlania tekstów. Są inne, lepsze.