Powrót

Różne

W poprzednim numerze ZE opisywałem moje zmagania związane z uruchomieniem bazującego na Raspberry Pi odbiornika GNSS RTK, czyli nawigacji o dokładności centymetrowej. Wyniki pierwszych prób okazały się na tyle obiecujące, że postanowiłem zweryfikować działanie tego urządzenia w terenie.

Czy układy analogowe kojarzą Ci się z zamierzchłymi czasami, kiedy telefony miały tarczę, a kaseta magnetofonowa była źródłem muzyki? Czy takie układy ktoś dzisiaj wykorzystuje? Tak, wszyscy, tylko niekoniecznie są tego świadomi. Jest ich mnóstwo dookoła, tylko że są ukryte pod czarnym plastikiem.

To jest trzecia część trzyczęściowego artykułu dotyczącego wątpliwości i sporów związanych z określeniami „kabel” oraz „przewód”. W poniższym artykule przedstawiam historyczne korzenie tych określeń, co pokazuje przyczyny dziś już zupełnie bezsensownych sporów o słowa.

To jest druga część trzyczęściowego artykułu dotyczącego wątpliwości i sporów związanych z określeniami „kabel” oraz „przewód”. W poniższym artykule pokazuję przykłady dobitnie świadczące o tym, że nawet w branży elektrycznej nie ma jasności, jedności i precyzji stosowanej terminologii.

Przed dylematem, gdzie kupować podzespoły i moduły elektroniczne stają zaopatrzeniowcy dużych firm, zawodowi konstruktorzy i osoby z nimi współpracujące przy tworzeniu prototypów, a także bardziej i mniej zaawansowani amatorzy – hobbyści. Wszyscy chcieliby uniknąć podróbek i kupować oryginały.

To jest pierwsza część trzyczęściowego artykułu dotyczącego wątpliwości i sporów związanych z określeniami „kabel” oraz „przewód”. W poniższym artykule pokazuję przykłady zamieszania oraz ewidentnie błędnych i wprowadzających w błąd informacji z rozmaitych stron internetowych.

Kwestia oryginalnych oraz fałszywych, podrabianych podzespołów elektronicznych dotyczy zarówno potężnych firm i instytucji, w tym także rządowych, jak też hobbystów amatorów. Zagadnienie ma liczne aspekty, z których część omówiona jest w niniejszym artykule.

Często słyszy się określenia w rodzaju „tani chiński chłam”. Potoczna opinia głosi, że tanie chińskie wyroby zawierają przestarzałe podzespoły, zwykle najniższej jakości, i że „małe chińskie rączki” wykonały je bardzo niestarannie. Często jest to prawdą, ale jak pokazuje ten artykuł – nie zawsze.

pierwszej części tego artykułu omówione były rozmaite zagadnienia ogólne, dotyczące programów oraz pakietów programowych służących do projektowania płytek drukowanych (EDA). Poniżej, w drugiej części artykułu, omawiamy najpopularniejsze wśród hobbystów programy projektowe.

Obecnie dostępnych jest mnóstwo programów oraz mniejszych i potężniejszych pakietów programowych służących do projektowania płytek drukowanych. Inaczej na zagadnienie patrzy profesjonalista. Zupełnie inaczej hobbysta, szukający narzędzia taniego lub darmowego. Jaki program ma wybrać?