Powrót

Mikroprocesory

Istotnym elementem w oprogramowaniu jest obsługa przerwań. Ta operacja w języku programowania C jest prosta i realizuje się wręcz naturalnie. Trochę gorzej to wygląda przy tworzeniu programu w języku C++ (pomijając oczywiście rozwiązanie zaczerpnięte z języka C, gdyż język C jest podzbiorem C++).

Wszyscy znamy pojęcie kliku oraz dwukliku, choćby dlatego, że tego wynalazku używa każdy system operacyjny z graficznym interfejsem. Czy coś takiego da się zrealizować w środowisku prostych mikrokontrolerów? Da się i nie jest to skomplikowane.

Moduł określany jako Raspberry Pi Pico 2 W z mikrokontrolerem RP2350 to gotowe środowisko o ogromnych możliwościach. Aby móc go wykorzystać, konieczne jest opanowanie sztuki programowania tego modułu. Okazuje się, że środowisko Arduino daje taką szansę.

Dziedziczenie pozwala na realizację różnorodnych rozwiązań. Tu można wskazać na funkcjonalność typu HAL, która pozwala na adaptację obsługi sprzętu do konkretnych uwarunkowań sprzętowych. Inną możliwością jest rozszerzenie funkcjonalności istniejących komponentów.

Dziedziczenie to jeden z najbardziej fundamentalnych elementów, jakie wnosi język C++. Jest to potężny mechanizm, który umożliwia tworzenie nowych klas (nazywanych klasami pochodnymi) na bazie klas już istniejących (nazywanych klasami bazowymi).

Do komunikacji między mikrokontrolerami a przyłączonymi do nich komponentami zostało wymyślonych wiele różnych rozwiązań. Jednym z nich jest interfejs 1-wire. Mimo dosyć dużej popularności, większość mikrokontrolerów nie posiada dedykowanego, sprzętowego kontrolera 1-wire.

Powstanie języka programowania C++ przyniosło dodatkowo bardzo przydatną cechę, jaką jest możliwość przeciążania funkcji. W części poświęconej pojęciu obiektu była okazja zapoznania się z tym zjawiskiem. Teraz zostanie to omówione bliżej.

Każdy system mikroprocesorowy wymaga komunikacji z użytkownikiem. Poza podstawowymi możliwościami, jakie daje wykorzystanie klawiatury oraz wyświetlaczy, duże znaczenie ma transmisja szeregowa.

Tworzenie oprogramowania dla mikrokontrolerów, jako warunek konieczny wymaga znajomości samego języka jak i posługiwania się oprogramowaniem narzędziowym. W kilku poprzednich częściach było podsumowanie samego języka, ale czy ono wystarczy?

Obecnie mikrokontrolery stały się praktycznie niezbędnym elementem każdego urządzenia, gdyż realizują przeróżne operacje. Nowoczesne układy integrują w swojej strukturze wiele przydatnych „zabawek”, jednak niektóre muszą być zewnętrznymi elementami do nich przyłączanymi. Jak to zrobić?