Ojciec elektromagnetyzmu: Romagnosi czy Ørsted?
W poprzednim artykule Czy to Gian Romagnosi jest ojcem elektromagnetyzmu? przedstawiłem informacje o dwóch krótkich artykułach z roku 1802, które zawierały sugestię, że elektryczność jest związana z magnetyzmem. Informacje te nie wzbudziły zainteresowania. Zainteresowanie pojawiło się 18 lat później.
Przypomnę, że przez stulecia, aż do początków XIX wieku za oczywiste uważano, że elektryczność oraz magnetyzm to dwa zupełnie oddzielne, niepowiązane zjawiska. Pierwsze wzmianki sugerujące związek elektryczności i magnetyzmu pojawiły się w roku 1802. Fizyk amator Gian Domenico Romagnosi w dwóch codziennych gazetach opublikował krótkie artykuły sugerujące taki związek.
Choć jego spostrzeżenia dotarły do ówczesnych naukowców zajmujących się tymi zagadnieniami, przez kilkanaście lat były ignorowane. Ignorowane do czasu publikacji zdecydowanie bardziej konkretnych informacji w lipcu roku 1820.
Hans Christian Ørsted
Niektóre szkolne podręczniki i inne źródła informują, że duński profesor z Kopenhagi, Hans Christian Ørsted (Oersted), zupełnie przypadkowo, przygotowując doświadczenie dla studentów, zauważył reakcję igły magnesu umieszczonego w pobliżu przewodu, przez który popłynął prąd elektryczny i że w roku 1820 opublikował informację o tym zdarzeniu, co udowodniło związek elektryczności i magnetyzmu i stało się początkiem elektromagnetyzmu. To jest drastycznie uproszczony i niepełny obraz. Bardzo interesujące są szczegóły oraz szerszy kontekst tego zdarzenia.
Otóż Hans Christian Ørsted (rysunek 1) miał wyjątkowo szerokie zainteresowania, między innymi był… poetą, co zresztą wiązało się z otrzymaniem przez niego pierwszego prestiżowego medalu i uzyskaniem stanowiska profesora uniwersyteckiego. Zajmował się nie tylko zagadnieniami fizyki, w tym akustyki i wibracji, ale też chemią, medycyną i innymi dziedzinami.
Rysunek 2 pochodzi z jego pracy z roku 1810 i przedstawia „akustyczne” figury Chladniego (figurę taką można też zobaczyć na płytce widocznej na portrecie, na rysunku 1).
Co ważne, Ørsted (1777 – 1851) był zafascynowany koncepcjami słynnego oświeceniowego filozofa Immanuela Kanta (1724 – 1804) – rysunek 3 – zajmującego się między innymi filozofią przyrody, w tym fizyki, jednością przyrody (Einheit der Natur), zawartymi w dziele zwanym MAN (Metaphysische Anfangsgründe der Naturwissenschaft).
W szkolnych podręcznikach przewija się informacja, iż Ørsted dokonał swego odkrycia przypadkowo, a to jest co najmniej uproszczeniem, a wręcz wprowadza w błąd. Owszem, w większości odkryć naukowych występuje jakiś element przypadku, ale tu jego rola była zdecydowanie mniejsza, niż się powszechnie sądzi.
Otóż duże znaczenie miał wpływ filozofii Kanta, a także kontakty z licznymi ówczesnymi naukowcami, wśród których byli jego rówieśnik, przyjaciel, wspomniany w moim artykule o akumulatorach, dziś niemal zapomniany „romantyczny naukowiec – samouk” Johann Wilhelm Ritter (1776 – 1810) – rysunek 4 oraz słynny wówczas Giovanni Aldini. Ożywione kontakty, w tym korespondencja z Aldinim, poznanym w Paryżu podczas studenckiej podróży po Europie (1801 – 1804), sugerują, że Ørsted z niewątpliwie znanych mu prac Aldiniego mógł uzyskać informacje o eksperymentach i wnioskach Romagnosiego.
(…)
——– ciach! ——–
To jest tylko fragment artykułu, którego pełna wersja ukazała się w październikowym numerze czasopisma Zrozumieć Elektronikę (ZE 10/2026). Czasopismo aktualnie nie ma wersji drukowanej na papierze. Wydawane jest w postaci elektronicznej (plików PDF). Pełną wersję czasopisma znajdziesz na moim profilu Patronite, gdzie dostępna jest dla Patronów, którzy wspierają mnie kwotą co najmniej 15 zł miesięcznie. Natomiast niepełna, okrojona wersja, pozwalająca zapoznać się z zawartością numeru ZE 10/2026 znajduje się tutaj.
Piotr Górecki
Uwaga! Wskazówki, jak nabyć pełne wersje dowolnych numerów ZE znajdują się na stronie:
https://piotr-gorecki.pl/n11.



