Powrót

Przyrząd do parowania tranzystorów bipolarnych

W artykule opisany jest bardzo prosty, użyteczny, sprawdzony w praktyce przyrząd, pozwalający w szybki i łatwy sposób sprawdzać wzmocnienie tranzystorów bipolarnych oraz dobierać je w pary, także pary tranzystorów komplementarnych o jednakowym wzmocnieniu, potrzebne np. do wzmacniaczy mocy audio.

Zaczęło się od tego, że Leszek, jeden z moich przyjaciół, wspomniał, że przydałby się charakterograf. Podchwyciłem temat, bo od dawna planuję budowę sterowanego zdalnie zasilacza czterokwadrantowego (tak!), który mógłby być podstawą budowy dobrego charakterografu. Zaczęliśmy próby budowy kilku wersji zasilacza czterokwadrantowego, co opiszę w oddzielnym artykule. Okazało się jednak, że Leszek wspomniał o charakterografie w kontekście sprawdzania tranzystorów mocy, a konkretnie chodziło o dobieranie par bipolarnych tranzystorów mocy do wzmacniaczy mocy audio, budowanych z elementów dyskretnych. Porozmawialiśmy o realnych potrzebach i możliwościach.

Okazało się, że wystarczy coś nieporównanie prostszego od charakterografu, do czego nie trzeba dedykowanej płytki drukowanej. Podstawą są karty katalogowe, gdzie podaje się wartość wzmocnienia prądowego, zmierzoną w konkretnych warunkach pracy, przy danym napięciu kolektora UCE (kilka woltów) i przy podanym prądzie kolektora IC, zwykle od jednego do kilku amperów. Podstawowa idea była taka, żeby nie wykorzystywać żadnych dodatkowych elementów elektronicznych, a jedynie dwa regulowane zasilacze laboratoryjne. Jeden zasilacz dostarczałby prąd bazy, ustawiony za pomocą ogranicznika prądu. Drugi dostarczałby prąd do obwodu kolektora przy takim napięciu, jak podaje karta katalogowa.

Jeszcze tego samego dnia narysowałem schemat śmiesznie prostego urządzenia do testowania komplementarnych tranzystorów bipolarnych z wykorzystaniem dwóch regulowanych zasilaczy. W pewien wtorkowy wieczór wzięliśmy się we dwóch do roboty. Leszek montował dla siebie właśnie ten prosty przyrząd do sprawdzania i parowania tranzystorów, a ja zająłem się „szybkim” generatorem impulsów o dużej amplitudzie do 500 V. Impulsów, których zbocza byłyby bardzo krótkie, rzędu nanosekund, potrzebnych do testowania wysokoomowych dzielników i sond. Efekty przedstawię w oddzielnym artykule.

W ciągu wieczora powstały dwa proste przyrządy, w tym tester tranzystorów, którego model przedstawiony jest na fotografii 1 oraz na fotografii tytułowej.

Fotografia 1

Fotografie te pokazują przykład wykorzystania do sprawdzania potężnych komplementarnych tranzystorów 2SA1943 oraz 2SC2500. Dwupozycyjny (czteroobwodowy) przełącznik pozwala wybrać albo tranzystor NPN, albo PNP, które dołączone są do dwóch zacisków ARK3. W praktyce, oprócz dwóch zasilaczy, wykorzystany został też miliamperomierz do dokładnego pomiaru prądu bazy. Fotografia 2 prezentuje przyrząd podczas testów.

Fotografia 2

(…)

——– ciach! ——–

To jest tylko fragment artykułu, którego pełna wersja ukazała się w kwietniowym numerze czasopisma Zrozumieć Elektronikę (ZE 4/2026). Czasopismo aktualnie nie ma wersji drukowanej na papierze. Wydawane jest w postaci elektronicznej (plików PDF). Pełną wersję czasopisma znajdziesz na moim profilu Patronite, gdzie dostępna jest dla Patronów, którzy wspierają mnie kwotą co najmniej 15 zł miesięcznie. Natomiast niepełna, okrojona wersja, pozwalająca zapoznać się z zawartością numeru ZE 4/2026 znajduje się tutaj.

Piotr Górecki
Leszek Potocki

Uwaga! Wskazówki, jak nabyć pełne wersje dowolnych numerów ZE znajdują się na stronie:
https://piotr-gorecki.pl/n11.