Powrót

Płyty czołowe do obudów Kradex i Maszczyk, część 1

Wcześniej za pomocą kreatora z platformy https://makerworld.com utworzyliśmy prostą obudowę do regulatora PWM. Zaprojektowaliśmy też do niej płytę czołową, używając narzędzi z programu Bambu Studio. W tym artykule zajmiemy się projektowaniem i wydrukiem płyt czołowych do gotowych obudów.

Można wydrukować kompletną obudowę, jednak ma to pewne wady. Atrakcyjna jest inna możliwość, którą koniecznie trzeba wziąć pod uwagę. Mianowicie na rynku jest mnóstwo niedrogich obudów, które mają oddzielne płyty czołowe. Nie drukujemy całej obudowy, a jedynie płytę czołową.

Obudowy

Dla elektroników produkowane są gotowe obudowy z polistyrenu, ABS-u oraz metalu. Najbardziej popularne i tanie są obudowy z tworzyw sztucznych, firmy Maszczyk i Kradex. Wiele z nich składa się z pokrywy górnej, dolnej, płyty czołowej przedniej oraz tylnej, nóżek i wkrętów mocujących. Stosowane są w nich różne rozwiązania konstrukcyjne i obudowa tego typu może składać się też z dwóch części.

Wśród hobbystów popularne jest wykonywanie dedykowanych płyt czołowych w postaci wydruku na papierze lub folii i naklejenie ich na oryginalną, fabryczną płytę, w której muszą być wykonane potrzebne otwory. Jednak w wielu przypadkach zachodzi konieczność wykonania dużych i nietypowych otworów. W takim przypadku zwykła wiertarka może się nie sprawdzić. Piłowanie pilnikiem takich otworów jest pracochłonne. Lepszym rozwiązaniem będzie użycie małej frezarki CNC. Jednak nie każdy ma dostęp do takiej frezarki. Również ceny sensownych frezarek CNC „na biurko” są wyższe niż drukarek 3D. Czy zatem możliwe jest wydrukowanie panelu czołowego do popularnych obudów? Tak, choć napotkamy pewne problemy i ograniczenia. Największym problemem jest maksymalny rozmiar wydruku osi X i Y na powierzchni stołu drukarki 3D.

W niektórych przypadkach można próbować ustawić drukowaną płytę czołową po przekątnej stołu drukarki 3D. Dzięki temu można uzyskać nieznacznie większy obszar roboczy w osiach X i Y. Musimy też posiadać model 3D panelu obudowy z jakiego wykonamy płytę czołową. Tutaj, choć nie zawsze, z pomocą przychodzą producenci obudów dla elektroników udostępniając modele 3D produkowanych obudów. Dostępność modelu nasuwa myśl samodzielnego wydrukowania całej obudowy. Jednak jest to nieopłacalne z uwagi na czasochłonność i koszt filamentu potrzebnego do wydrukowania obudowy w porównaniu z ceną gotowej obudowy. Ograniczeniem jest też rozmiar wydruku posiadanej drukarki 3D.

Obudowy firmy Maszczyk

Producenci obudów dla elektroników do swoich obudów udostępniają na stronach internetowych dokumentację, w tym modele 3D. Jednak tu sytuacja nie jest idealna. W przypadku obudów firmy Maszczyk do niektórych obudów nie jest udostępniana żadna dokumentacja. Przykładem jest obudowa o oznaczeniu KM-136. Dla innych obudów udostępniana jest dokumentacja w postaci plików PDF, IGS i DWG. Tutaj przykładem jest obudowa o oznaczeniu KM-85. Z kolei dla obudowy o oznaczeniu KM-5 udostępniona jest dokumentacja w postaci plików PDF, DXF, IGS i STEP. Sekcję z plikami dokumentacji obudowy KM-5 widzimy w czerwonej ramce na rysunku 1.

Rysunek 1

Dla naszych potrzeb najbardziej przydatny jest plik STEP (*.step). W przypadku przeglądarki Mozilla Firefox klikamy ikonkę pliku STEP prawym klawiszem myszki i z menu kontekstowego wybieramy Zapisz element docelowy jako…

Obudowy firmy Kradex

W przypadku obudów firmy Kradex jest nieco lepiej niż w przypadku obudów firmy Maszczyk. Udostępniana jest obszerniejsza dokumentacja obudów tej firmy. Jednak nie w każdym przypadku dostępny jest plik STEP (*.stp). Przykładowo dla obudowy Z17W plik STEP jest udostępniony. Natomiast dla obudowy o oznaczeniu Z4A dostępne są pliki dokumentacji, lecz bez pliku STEP. Sprawdziłem wyrywkowo kilka modeli obudów firmy Kradex i nie spotkałem się z brakiem dokumentacji dla tych obudów. Jak ma to miejsce w przypadku niektórych obudów firmy Maszczyk. Jednak nie zawsze dostępny jest plik STEP. Sekcję z plikami dokumentacji obudowy Z17W widzimy na rysunku 2.

Rysunek 2

(…)

——– ciach! ——–

To jest tylko fragment artykułu, którego pełna wersja ukazała się w październikowym numerze czasopisma Zrozumieć Elektronikę (ZE 10/2026). Pełną wersję czasopisma znajdziesz pod tym linkiem. Natomiast niepełna, okrojona wersja, pozwalająca zapoznać się z zawartością numeru ZE 10/2026 znajduje się tutaj.

Krzysztof Kawa
kaawa@wp.pl

Uwaga! Wskazówki, jak nabyć pełne wersje dowolnych numerów ZE znajdują się na stronie:
https://piotr-gorecki.pl/n11.