Powrót

Kabel czy przewód? (1)

To jest pierwsza część trzyczęściowego artykułu dotyczącego wątpliwości i sporów związanych z określeniami „kabel” oraz „przewód”. W poniższym artykule pokazuję przykłady zamieszania oraz ewidentnie błędnych i wprowadzających w błąd informacji z rozmaitych stron internetowych.

Wiele osób, w tym wielu elektroników, pyta o prawidłowe używanie określeń „kabel” i „przewód”. Jest bowiem wielu takich, który strofują innych za ich zdaniem błędne używanie tych określeń.

Mogłoby się wydawać, że to drobny szczegół, i w rzeczywistości tak właśnie jest, ale w Internecie można znaleźć mnóstwo wpisów osób, które z jakobińską gorliwością nie tylko pouczają innych, ale są też napastliwe, agresywne, bardzo przykre dla odbiorców.

Co bardzo interesujące autorami ostrych, autorytatywnych, często obraźliwych wpisów są prawie wyłącznie elektrycy lub osoby, które sądzą, że „znają się na elektryce”. Czują się upoważnieni, a nawet zobowiązani, żeby „pouczać maluczkich” i „wyprowadzać ich z błędu”.

W tym trzyczęściowym artykule spróbuję pokazać, że zagadnienie jest dużo bardziej skomplikowane, niż się wydaje na pierwszy rzut oka i ucha.

Jedna sprawa to fakt, że środowisko elektryków jest mocno specyficzne, o czym dobitnie można się przekonać na forach o tej tematyce. W „elektryce” są trudne zagadnienia techniczne, ale lektura forów „elektrycznych” (i nie tylko tych) potwierdza dość popularne aforyzmy. Lew Tołstoj napisał: Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego. Z kolei podobno to Erskine Caldwell jest autorem następującej sentencji: Wielka wiedza czyni skromnym, mała wiedza czyni zarozumiałym. Puste kłosy dumnie wznoszą się w kierunku nieba, kłosy pełne ziarna w pokorze pochylają się ku ziemi.

Bliższe zbadanie kwestii „kabel czy przewód?” pokazuje, że nie trzeba przejmować się ostrymi uwagami i komentarzami „ekspertów od elektryki”, ponieważ noszą one znamiona „małej wiedzy”, która nadyma i czyni zarozumiałym.

Druga ważna sprawa to fakt, że określeń „kabel” i „przewód” używają też osoby, które z elektryką mają niewiele, albo nawet nic wspólnego. I takie osoby są autorytatywnie pouczane przez trochę mniej lub trochę więcej świadomych „elektryków”, którzy zupełnie niesłusznie chcą „całemu światu” narzucić własne wyobrażenia ze swojej, bądź co bądź niezbyt szerokiej, dziedziny zawodowej. Pomijają fakt, że technika się zmienia i bardzo mocno komplikuje, a przede wszystkim pomijają oni tak zwany uzus językowy.

Na temat uzusu oraz prawidłowych i błędnych określeń w elektronice mogę przedstawić i artykuł, i film. I wtedy mógłbym zacytować słowa inżyniera Mamonia z „Rejsu”. A na razie zobaczmy jak wygląda problem „przewód czy kabel?” w Internecie.

„Kabel czy przewód?” w Internecie

Zacznijmy od tego, że w Internecie temat i problem „przewód czy kabel?” jest szeroko obecny na wielu stronach. Dla ciekawości warto trochę poszukać i przekonać się, że wpisy na ten temat zamiast wyjaśniać, tylko pogłębiają wątpliwości. A niektóre to tylko pseudotechniczny bełkot.

Przygotowałem kilka przykładowych zrzutów z różnych stron. I tak rysunek 1 niesie na pozór kluczowe informacje, że „przewód to pojedyncza żyła” oraz że „kabel jest zbiorem przewodów”.

Rysunek 1

Gdyby tak było, nie byłoby żadnego problemu. A niestety to nieprawda: większość to przewody wielożyłowe, o których można m.in. poczytać w normie EN 50525-2-11. Normie, która opisuje „niskonapięciowe przewody elektroenergetyczne ogólnego zastosowania”.

Problem w tym, że dawniej (a może także i teraz) niektórzy nauczyciele na pozór rozwiązywali problem „kabel czy przewód?” twierdząc, że przewód zawsze jest jednożyłowy. I nadal sporo osób ma takie proste ale fałszywe wyobrażenie.

Niestety sytuacja jest mocno skomplikowana i nawet osoby z branży nie radzą sobie z wyjaśnieniem. Przykładem jest rysunek 2 – zrzut ze strony hurtowni elektrycznej. Tu też podana jest nieprawdziwa informacja, że przewód jest jednożyłowy, a kabel zawiera co najmniej dwie żyły. Żółtym kolorem zaznaczyłem informacje, które albo są nieprawdziwe, albo zamiast wyjaśnić, mogą wprowadzić w błąd.

Rysunek 2

(…)

——– ciach! ——–

To jest tylko fragment artykułu, którego pełna wersja ukazała się w marcowym numerze czasopisma Zrozumieć Elektronikę (ZE 3/2025). Czasopismo aktualnie nie ma wersji drukowanej na papierze. Wydawane jest w postaci elektronicznej (plików PDF). Pełną wersję czasopisma znajdziesz na moim profilu Patronite i dostępna jest dla Patronów, którzy wspierają mnie kwotą co najmniej 10 zł miesięcznie. Natomiast niepełna, okrojona wersja, pozwalająca zapoznać się z zawartością numeru ZE 3/2025 znajduje się tutaj.

Piotr Górecki

 

Uwaga! Osoby, które nie są (jeszcze) moimi stałymi Patronami, mogą nabyć PDF-y z pełną wersję tego numeru oraz wszystkich innych numerów czasopisma wydanych od stycznia 2023, „stawiając mi kawę” (10 złotych za jeden numer czasopisma w postaci pliku PDF).
W tym celu należy kliknąć link (https://buycoffee.to/piotr-gorecki), lub poniższy obrazek
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Następnie wybrać – Postaw kawę za:
– jeśli jeden numer ZE – 10 zł,
– jeśli kilka numerów ZE – Własna kwota. I tu wpisać kwotę zależną od liczby zamawianych numerów – wydań (N x 10 zł),
Wpisać imię nazwisko.
Podać adres e-mail.
Koniecznie zaznaczyć: „Chcę dodać dedykację/Wiadomość dla Twórcy” i tu wpisać, który numer lub numery ZE mam wysłać na podany adres e-mailowy. Jeśli ma to być numer z tym artykułem trzeba zaznaczyć, że chodzi o ZE 3/2025.
UWAGA!!! E-mail z linkiem do materiałów (Smash) wysyłamy zazwyczaj w ciągu 24 godzin. Czasem zdarza się jednak, że trafia do spamu. Jeśli więc nie pojawi się w ciągu 48 godzin prosimy sprawdzić w folderze spam, a ewentualny problem zgłosić na adres: kontakt@piotr-gorecki.pl.